sobota, 2 czerwca 2012

narcyzy, żonkile

to chyba jedyne paznokcie, po których wpadłam w samozachwyt, a nieczęsto mi się to zdarza. ile niecenzuralnych wyrazów, krwi, potu i łez mnie one kosztowały to już osobna historia.

1 komentarz:

  1. OMG.... JA NIE MOGE JESTEM POD WRAŻENIEM SERIO :D
    świetne paznokcie :D

    OdpowiedzUsuń