czwartek, 23 maja 2013

Takie tam, na szybko (i szkiełko :>)

Zwykłe pióraszcza, nie mogę się ogarnąć, żeby pododawać zdjęcia moich ostatnich (i nieostatnich) wyczynów. Wybaczcie :>


A tu dwie rude małpy (po jednej niestety nie widać na zdjęciu, że ruda) - maleństwo zostało znalezione, wykarmione i odchowane. Wiewiór, jak na prawdziwego faceta przystało, najbardziej lubił chować się w cyckach, na szczęście nie zostało to uwiecznione na zdjęciach :) Obecnie jest szczęśliwym mieszkańcem pobliskiego lasu, cała rodzina - nawet pies za nim tęsknią :>


3 komentarze:

  1. bardzo ładne te piórka :)
    sprzedajesz gdzieś swoje ciuchy?
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś próbowałam, ale zbytniego zainteresowania nie było, więc dałam sobie spokój, zresztą mój okropny perfekcjonizm ciągle mi mówi, że powinnam bardziej się postarać odnośnie wykonania moich "di-aj-łajców" ;>

      Usuń
  2. dasz mi do siebie jakiś kontakt? Mam pytanie :)

    OdpowiedzUsuń